środa, 12 października 2016

FIRST EVER SET OF LASHES

TEMAT : RZESY !
Witam Was drogie Panie, dzisiaj chce opowiedziec o moim doswiadczeniu z sztucznymi rzesami. Jednym zdaniem, przezylam swoj pierwszy raz - pierwszy set przedluzania rzes - Aaaaaaa !
Bardzo sie stresowalam przed calym zabiegiem bo nie do konca bylam pewno i chyba swiadomoa swojego wyboru czy aby napewno, jakby nie bylo na kazdej osobie set sie prezentuje inaczej i rowniez zalezy od opcji i dobioru rzes. Znajomi jedni odradzali, jedni zdumieni chwalili i mowili, ze jak najbardziej bede mega zadowolna oraz ze jak zaczne to nigdy nie przestane - otoz chyba naleze do tej grupy chociaz tylko z tego powodu, ze jeszcze nie ujrzalam na swej skorze zadnej luki w rzesach, chwila moment moze to sie zmienic. Podjelam sie wyzwania i stwierdzilam, ze raz sporobowac mozna, bo dopiero bede wiedziala sama po sobie czy byla to dobra decyzja.
Otoz duzo czytalam i Pani rowniez mnie napoila wiedza. Wszystko ladnie opowiedziala i roznymi innymi ciekawostkami sie podzielila. Nie nalezy moczyc oczu, uwazac by ich nie trzec. Malo szczotkowac - co duzo innych stylistek jak najbardziej poleca a to ponoc tylko dlatego zeby szybciej wrocic na uzupelnienie - taka checa :P Co prawda mialam stycznosc juz z kosmetologia w szkole tyle, ze mialam duzo do objecia i na zadnej z czynnosci nie skupialismy sie do pelna. Wiadomo, jezeli czujesz sie w jednych z dzedzin dobrze wtedy idziesz ku tej stronie i robisz wszystko zeby byc w tym best of the best ;-) Poniewaz maluje sie prawie codziennie, nie raz przyklejalam paski rzes wiec nie mialam tak zwanego ciezkiego oka czy innego sporu. Caly 'zabieg' jezeli mozna to tak nazwac przeszedl pomyslnie. Jedynym sworem i klopotem byly moje lzawiace oczy lecz na to niestety porady nie mialam bo to tak samo od siebie - nie kontrolowane. Mysle, ze oczka mam bardziej wrazliwe po operacji laserowej ktora mialam w pazdzierniku ( szok, ze zaraz moment mija rok ! ) jezeli bedzie ktos zainteresowany to z checia zrobie odzielny post nawiazujacy do korekty wady oczu. Jezeli chodzi o mnie i rekomendacje, nie moge za duzo narazie sie wypowiedziec bo jest to dopiero moj pierwszy dzien z tymi pieknosciami na moich oczach ale poki co efekt taki jaki chcialam zostal uzyskany, nie za bardzo chaotyczny czy prowokujacy, dosc naturalnie choc nie mozna powiedziec ze w oczy sie nie rzucaja i widac odrazu, ze rzeski jakies klejone byly :-)

Zdjecia nie mam przed niestety ale wracajac do moich starszych postow napewno bedziecie mogli dostrzec roznice, na wiekszosci zdjec oko bylo tylko malowane mascara badz tez niczym. Makijazu dzisiaj zabraklo ale mysle, ze takie mini zabiegi lepiej wykonywac na oczyszczonej buzce.





Rzeski przedluzane metoda 3D (Jedwabne). 












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz