Witam Was! Mroz nadchodzi duzymi krokami, powietrze robi sie arktycznie chlodne! az ciarki nie raz przechodza przez cale cialo! Choc kiedy slonce swieci to nawet mroz nie straszny i jest calkiem przyjemnie. Dzisiejszym kluczem przewodnim jest butelkowa zielen w postaci zamszowej sukienki. Calosc uzupelniaja skorzane kozaki oraz bezowy plaszcz rowniez z skorzanymi wstawkami. Do tego szaliczek, zeby szyja byla dobrze opatulona, torebka i troche swiecidelek typu wisiorek czy kolczyki. Chcialam zachowac wszystko w smacznym stylu i nie przesadzic z akcentami takze ubior na dzis jest klasyczny, mozna powiedziec, ze wyjsciowy ale niezbyt oficjalny.
LAKIER : MODELS OWN (pink fizz)
SZMINKA : MAC (wykonczenie-mineralize rich, kolor-dreaminess)
BLYSZCZYK : L'OREAL (extreme resist, 505 never let me go)
Sukienka - Primark
Plaszcz - River Island
Szalik - River Island
Kozaki - Kurt Geiger
Torebka - River Island
Bizuteria (lancuszek, bransoletka) :
Blueberry bizuteria (Stainless steel-celebrytki)
Blueberry bizuteria (Stainless steel-celebrytki)
Kolczyki - River Island
INSTAGRAM : DARIAZEE








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz